Nasza plantacja  >  Plantacja dzisiaj

Jagoda kamczacka jest rośliną dotychczas rzadko uprawianą w naszym klimacie, zwłaszcza na masową skalę, dlatego brak opracowanych technologii uprawy, zaleceń nawozowych czy programów ochrony roślin. Krąży też wiele mitów i fałszywych przekonań, które chcielibyśmy wyjaśnić. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, którzy często pytają nas o uprawę jagody kamczackiej postanowiliśmy sami założyć taką plantację, a następnie podzielić się z Państwem naszymi obserwacjami i doświadczeniami w tym temacie. W tym czasie poczyniliśmy wiele cennych obserwacji. Nie uchroniliśmy się też przed popełnieniem błędów, którymi podzielimy się z Państwem ku przestrodze. Planując naszą plantację częściowo opieraliśmy się o wskazania rosyjskie czy kanadyjskie, często czerpiąc z doświadczeń plantatorów porzeczek i malin. Rozwiązania te jednak nie zawsze się sprawdziły. Plantacja ta jest, zatem częściowo plantacją eksperymentalną, pokazującą, że mimo pewnych „luk uprawowych” roślina ta doskonale radzi sobie w naszych warunkach klimatycznych, dobrze rośnie i obficie owocuje przynosząc oczekiwane zyski.


<<< - 1 2 3 4 5 6  - >>>

wrzesień 2018

Choć zostało nam jeszcze kilkanaście dni lata (kalendarzowego) - to nadszedł już czas podsumowań.
Okres zbiorów był dla nas niezwykle pracowity, zbieraliśmy bowiem nie tylko owoce, ale również dane. Bacznie obserwowaliśmy krzewy posadzone na naszej plantacji. Ocenialiśmy siłę wzrostu poszczególnych odmian, ich pokrój oraz plenność. Jagody były ważone, mierzone, badaliśmy także w nich zawartość cukru. Poniżej przedstawiamy zebrane dane w tabelach.

ODMIANY ROSYJSKIE
Wśród rosyjskich odmian, niezwykłą siłą wzrostu wykazała się odmiana Jugana, jednak plon nie był już tak spektakularny. Jest to jednak jedna z lepszych rosyjskich odmian, po prostu potrzebuje więcej czasu - jej plenność wzrasta wraz z wiekiem krzewów. Dobrze wypadła odmiana Sinyj Utes - pomimo tego, że krzewy rosną zaledwie jeden rok (wysadzane w sierpniu 2017!), nie odstawała zbytnio od pozostałych. Bardzo dobrze rokująca odmiana, jedna z lepszych odmian jeżeli chodzi o smak owoców. Odmiana Docz' Velikana zaprezentowała się wyjątkowo dużymi i smacznymi owocami, jednak ich przydatność do obrotu i transportu jest niewielka. Odmiana ta najlepiej sprawdzi się w przydomowych ogrodach spożywana na świeżo.



ODMIANY KANADYJSKIE
Wśród odmian kanadyjskich najwyższą plennością wykazała się odmiana Boreal Beast. Zadowalający był również smak owoców, jej jagody znikały z krzewów błyskawicznie. Naszym faworytem jest również odmiana Boreal Blizzard, której owoce były równie słodkie i smaczne. Natomiast w przyszłym sezonie spróbujemy poprawić smak jagód Boreal Beauty, której owoce były nieco cierpkie, lecz ich niewątpliwą zaletą było równoczesne dojrzewanie owoców, co znacznie ułatwia zbiór.


lipiec 2018

Trwa – przynajmniej w naszej okolicy przekropna pogoda. W ostatnim tygodniu czerwca zanotowaliśmy sporo opadów.  Ich łączna wysokość – 10 mm, ale w niedzielę spadło jeszcze 25 mm deszczu. Bardzo się one przydają – gleby naszych plantacji są co prawda ciężkie, ale i na nich braki opadów były wyraźnie odczuwalne – na głębokości 15 cm wilgotność względna oscylowała wokół 16-17% ppw.

Wyraźnie widać, że opady zostały dobrze odebrane przez chwasty – na młodej plantacji otwory w agrotkaninie zarastają błyskawicznie. Naszą główną pracą po zbiorach, oprócz nawożenia i podlewania, jest więc pozbywanie się niepożądanego „herbapolu” - jedyną metodą jest ręczne wyrywanie wyrośniętych chwastów. Natomiast w międzyrzędziach, wzdłuż rzędów roślin wykaszamy wąskie pasy przy pomocy kosiarki rotacyjnej. Środki międzyrzędzi pozostawiamy nieskoszone, rośnie tam w mieszance koniczyna biała stanowiąca późny pożytek dla pszczół. Lipa, jak sama nazwa wskazuje, przekwitła przed 20 czerwca ….

Czekamy na wyniki przesłanych do analiz próbek gleby i liści. Na ich podstawie zoptymalizujemy nasz program fertygacji. Jak i w poprzednich latach odżywianie roślin kontynuujemy do jesieni.

lipiec 2018

Lato przyniosło deszcz

No i odmiana: cały ostatni weekend czerwca pochmurny, z opadami – w naszej Sosnówce napadało w sumie 23 mm. Jak widać – bez przesady, i – co ważniejsze – bez ekscesów: gradu, ulewy, wichury. Na cały tydzień mamy zapowiadaną podobną pogodę.

Również mając i to na uwadze, ale głównie po to by „zmęczone” zbiorami mechanicznymi rośliny ochronić przed chorobami, opryskaliśmy plantacje fungicydem. Do tego profilaktycznego zabiegi wybraliśmy preparat Viflo Chitosol Silver.

Zaraz po zakończeniu zbiorów pobraliśmy z naszych krzewów próbki liści oraz gleby do analiz zawartości składników odżywczych. Ścięliśmy też trochę pędów – jak co roku jesteśmy ciekawi zawiązania pąków kwiatowych. To będzie pierwszy prognostyk przyszłorocznych plonów.

W kwestii plonów: mamy pierwsze zapytania w sprawie naszych tegorocznych owoców, które zamrożone czekają w gospodarstwie na finały transakcji.

czerwiec 2018

Koniec wieńczy dzieło

Zakończyliśmy nasze pierwsze poważne zbiory jagody kamczackiej. Te ubiegłoroczne były raczej symboliczne, dopiero co zakończone traktujemy jako uwerturę tego, co czeka nas już za 11 miesięcy. Około trzyhektarowa uprawa dała – według dość pobieżnych szacunków – 8 ton owoców. Tak szacujemy ilość jagód, jakimi obłożone były krzewy. Zbiór „netto” wyniósł około 6 ton. Dokonywaliśmy go poprzez mechaniczne otrząsanie owoców. Bardzo incydentalny był zbiór ręczny – dotyczył tylko niektórych odmian czy owoców na zamówienie. Ponad 5 ton jagody trafiło do naszej zamrażalni. Planujemy część owoców przerobić na sok, część na liofilizat, a część może nawet na wino. Pozostaną też wytłoki – potencjalny surowiec farmaceutyczny. Przetwory z jagody kamczackiej posłużą głównie promocji. Większość zostanie sprzedana jako jagoda mrożona, mimo, że zamroziliśmy owoce odmian deserowych. Są pierwsze sygnały zainteresowania takimi produktami. Tegoroczne zbiory zajęły naszym ekipom 3 tygodnie.

czerwiec 2018

Od piątku, 8 czerwca ekipy zbieraczy obsługujące „harvestery” zajmują się 'Aurorą'. Kilka osób zbiera niewielkie ilości 'Vostorga' i 'Jugany' – ale „już bliżej niż dalej” do końca sezonu. Sprzedaż świeżych owoców jest niewielka – zebrane owoce przede wszystkim są zamrażane. Równocześnie obserwujemy zachowanie się jagód – szukamy optymalnych parametrów ich schładzania, obserwujemy ich wytrzymałość na składowanie i transport.

W niedzielę (10 czerwca) niecodzienne (w tym roku) wydarzenie – deszcz! Nasza radość sięgnęła 2,5 milimetra opadu. Wilgotność względną naszych gleb udaje się utrzymywać na poziomie 9-17% ppw.

Podczas zbiorów mieliśmy na plantacji wielu gości – krajowych, ale także sąsiadów z Czech, Niemiec, Ukrainy. Dotarli pod Słomniki także dwaj Japończycy. Wszyscy oni to nasi wcześniejsi klienci, albo poważni kandydaci do uzyskania tego statusu. Przed złożeniem zamówień chcieli zobaczyć sami, jak w praktyce „to wszystko” wygląda. Wymienialiśmy się z nimi uwagami na temat odmian i agrotechniki na plantacjach. Trudno określić, kto od kogo więcej się dowiedział – wszyscy jesteśmy z takich żywych kontaktów zawodowych bardzo zadowoleni.

<<< - 1 2 3 4 5 6  - >>>

Data ostatniej aktualizacji: 2018-10-17

Do góry
O nas  |  Oferta  |  Dostępność  |  Zamówienia  |  Nasza plantacja  |  Aktualności  |  Porady  |  Galeria  |  Kontakt  |  Linki  |  Mapa strony  |  Polityka Cookies

Copyright © 2013 - in-vitro.pl