Nasza plantacja  >  Plantacja dzisiaj

Jagoda kamczacka jest rośliną dotychczas rzadko uprawianą w naszym klimacie, zwłaszcza na masową skalę, dlatego brak opracowanych technologii uprawy, zaleceń nawozowych czy programów ochrony roślin. Krąży też wiele mitów i fałszywych przekonań, które chcielibyśmy wyjaśnić. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, którzy często pytają nas o uprawę jagody kamczackiej postanowiliśmy sami założyć taką plantację, a następnie podzielić się z Państwem naszymi obserwacjami i doświadczeniami w tym temacie. W tym czasie poczyniliśmy wiele cennych obserwacji. Nie uchroniliśmy się też przed popełnieniem błędów, którymi podzielimy się z Państwem ku przestrodze. Planując naszą plantację częściowo opieraliśmy się o wskazania rosyjskie czy kanadyjskie, często czerpiąc z doświadczeń plantatorów porzeczek i malin. Rozwiązania te jednak nie zawsze się sprawdziły. Plantacja ta jest, zatem częściowo plantacją eksperymentalną, pokazującą, że mimo pewnych „luk uprawowych” roślina ta doskonale radzi sobie w naszych warunkach klimatycznych, dobrze rośnie i obficie owocuje przynosząc oczekiwane zyski.


<<< - 1 2 3 4 5 6 7 8 9  - >>>

2019-08-12

PODSUMOWANIE ZBIORÓW

Nadszedł czas podsumowań zbiorów - zbierając dane w tabeli łatwiej nam uzyskać przejrzystość sytuacji.

PODSUMOWANIE ZBIORÓW 2019

2019-08-08

Robimy remanent

Po zbiorach tempo prac na plantacji zelżało, a obserwacje poczynione podczas naszych „żniw” przerodziły się we wnioski i wynikające z nich decyzje. Po trzech sezonach przyglądania się naszym roślinom – i notowaniu wysokości zbiorów, cech jagód – postanowiliśmy zrezygnować z dalszego prowadzenia na plantacji niektórych odmian. W naszych warunkach za mało atrakcyjne uznaliśmy ‘Docz Velikana’, ‘Bakczarskij Velikan, ‘Indigo Gem’, ‘Streżewczankę’. Pierwsza z wymienionych daje bardzo miękkie owoce, których rodzi mniej niż inne odmiany – zbieraliśmy je z czteroletnich krzewów po 0,9 kg. Jeszcze słabiej owocuje u nas ‘Bakczarskij Velikan’ (0,7 kg). Lepiej owocujący ‘Indigo Gem’ (1,3 kg) daje owoce drobne, a krzewy mają pokrój płożący. Podobnie nie sprawdziła się u nas ‘Streżewczanka’.
Z zebranych w poprzednim miesiącu owoców - ponad 10 ton zamroziliśmy we własnym zakresie. Zbierane owoce w ciągu 15-30 minut trafiały do tunelu chłodniczego, w którym schładzano je do -3oC, a po 24 godzinach trafiały do komory z -20oC. Odmiany o jędrnych owocach – jak ‘Aurora’, ‘Honey Bee’, ‘Vostorg’ zamrażane w skrzyneczkach (do 6 kg) po zamrożeniu dają luźną „kaszę” – pojedyncze owoce tylko czasem tworzą niewielkie, rozsypujące się bryłki. Mocno zbrylają się tworząc duże, zwarte bloki miękkie – ‘Indigo Gem’, ‘Jugana’, ‘Docz Velikana’. Mrożonki z owoców tej drugiej grupy odmian będą miały znacznie węższe zastosowanie, a więc mniejsze szanse na rynku.

2019-07-05

Właśnie skończyliśmy!

Zbiory jagody kamczackiej za nami. Upały trochę przeszkadzały, wymagały sprawnego transportu owoców do chłodni i były nużące dla pracowników. Za to nie komplikowały zbiorów – owoce były suche, czyste.
W końcówce zbiorów zajmowaliśmy się ‘Aurorą’. Jej owoce nieco trudniej oddzielały się od szypułek, niż u innych odmian. Dla ułatwienia otrząsania jagód na krótko wstrzymaliśmy nawadnianie kwatery tej odmiany.
Obecnie podajemy wodę według wskazań tensjometrów. Oczywiście dodajemy do niej nawozów – krzewy na młodej, nieowocującej plantacji już mają wtórny przyrost pędów, lada chwila uwolnione od owoców starsze krzewy również wznowią wzrost. Kondycja wyrastających teraz pędów i zawiązanych na nich pąków jest ważna ze względu na przyszłoroczny plon.
Jeszcze nie podliczyliśmy naszych zbiorów, nie skompletowaliśmy danych dotyczących parametrów zebranych owoców. Jedyne, co teraz jesteśmy w stanie stwierdzić, to obserwacja, że w naszych warunkach – z uprawianych przez nas odmian – najlepiej spisały się w tym sezonie ‘Vostorg’, ‘Aurora’ i ‘Honeybee’.
'Jugana', uznawana przez hodowcę za najplenniejszą odmianę jeszcze nie potwierdziła swojej rekordowej plenności, poczekamy jeszcze jeden rok, aby sprawdzić jej plonowanie w 5 roku, gdy już z pewnością powinna „pokazać co potrafi”.
Zestawienie plonów średnich z krzewów dla poszczególnych odmian wkrótce.

2019-06-27

Po pokazie pracy kombajnu

Końcówka ubiegłego tygodnia to oczywiście nadal zbiory. Przyszła kolej na ‘Juganę’, ‘Streżewczankę’, ‘Vostorga’, ‘Sinij Utes’, ‘Indigo Gem’. Bieżący tydzień zaczęliśmy na kwaterach ‘Tundry’, ‘Docz Velikana’, ‘Gordost Bakczara’ i ‘Docz’ Velikana’. Zauważyliśmy, że zbierane w bieżącym sezonie jagody mają niższy poziom ekstraktu (Brix) niż w latach ubiegłych. Owszem, są dobrze wyrośnięte – ładne, duże, jest ich na krzewach bardzo dużo. Z plonów – jeszcze nie podliczonych – jesteśmy zadowoleni. Niższą koncentrację cukrów tłumaczymy sobie krótszym okresem dojrzewania owoców podczas upalnej pogody, po bardzo długim okresie mokrych chłodów.

W sobotę 22 czerwca na naszą plantację wjechał serbski kombajn firmy Kokanovič model Kokan 500S z pneumatycznym systemem otrząsania owoców.



Ten „patent” (ale też i zarejestrowany patent) sprawdzał się – owoce jagody kamczackiej były zbierane z krzewu sprawnie, dokładnie i bez uszkodzeń (także z odmian o owocach wydłużonych). Kombajn również nie był uciążliwy dla krzewów. Zostawiał mało widocznych uszkodzeń pędów. To plusy maszyny. Jednak były także wyraźne minusy. Nasze – młode, czteroletnie zaledwie – krzewy były naszym zdaniem zbyt gęste dla optymalnej pracy maszyny. Z pewnością lepsze byłyby korony szpalerowe zamiast okrągłych. Strefa owocowania na naszych krzewach jest jeszcze nisko, co obniżało wydajność maszyny. Mimo, ze staraliśmy się maksymalnie (według nas) ułatwić dostęp do podstaw krzewów, dla łusek dolnego transportera kombajnu było to za mało. Zapewne lepiej pracowałby ten element maszyny na kwaterach z krzewami posadzonymi w „kołnierzach” z rurek PCV (peschla). Swobodne ruchy łusek transportera były łatwo i często blokowane – a to przez łodygi roślin (w międzyrzędziach rośnie koniczyna, a spod agrowłókniny zawsze gdzieś wyskoczy jakiś chwast), a to przez nisko płożącą się gałązkę jagody, przez wilgoć gromadzącą kurz, pył czy piasek. „Zatarte” chwilowo łuski nie wracały na swoje miejsce i przez powstałe dziury wysypywały się zdmuchiwane z krzewów owoce. Straty zapewne byłyby mniejsze, gdyby krzewy rosły na wałach.



Po próbie, którą oglądaliśmy w gronie kilkudziesięciu gości naszego Dnia Otwartego, sądzimy, że zarówno nasze krzewy należałoby bardziej przystosować do mechanicznego zbioru, jak i kombajn trzeba by nieco zmodyfikować na potrzeby jagody kamczackiej (konstrukcja powstała z myślą o zbiorach malin i borówki wysokiej). Pozostaje jeszcze jedna ważna sprawa: cena maszyny. Na naszej plantacji musimy mieć kombajn do zbioru mechanicznego na sezon 2021. Do czasu podjęcia decyzji został nam jeden sezon zbiorów w 2020 roku, po nim musimy podjąć decyzję jaką maszynę do zbioru zakupić. Wysłuchaliśmy wielu cennych uwag naszych Gości dotyczących pracy serbskiego kombajnu. Generalnie wszyscy byli zgodni, że jakość zebranych owoców jest bardzo wysoka, natomiast straty owoców spadających pod krzewy zbyt duże.






Poszukujemy dalej…

2019-06-14

Zbieramy!

Z lekki poślizgiem – dwa dni później, niż zakładaliśmy, 12 czerwca, zespoły zbierające wyszły na plantację. W naszych warunkach najbardziej przydatne do zbiorów okazały się w pierwszej kolejności 'Aurora', 'Vostorg' i 'Honeybee'. Dla zaspokojenia własnej ciekawości obraliśmy ręcznie po kilka krzewów każdej z tych odmian, by mieć wstępne rozeznanie, czego możemy się spodziewać w najbliższych dniach.
Czteroletnie krzewy zaowocowały na bardzo zbliżonym poziomie: najlepiej 'Aurora' – 2,3 kg z krzewu, 'Honeybee' też nieco powyżej 2 kg/krzew i 'Vostorg' – 2 kg/krzew. Traktujemy te liczby, jako bardzo orientacyjne, ważniejsze będzie to, co otrzymamy po zakończeniu zbiorów z całej plantacji.


'Vostorg'

Jednym z czynników modyfikujących zbiory będzie ich technika. Rozpoczęliśmy pracę podobnie jak w roku ubiegłym nieco zmodyfikowanymi „harwesterami”. Staraliśmy się w poprzednich miesiącach tak uformować krzewy, by dostęp do pędów był jak najłatwiejszy, a zbiór przebiegał z jak najniższymi stratami.
Za kilka dni na plantację wjedzie wyczekiwany kombajn. Wiele sobie po nim obiecujemy, ale musimy pamiętać, że na młodej plantacji – krzewy rosną czwarty sezon – ta technika niekoniecznie wykazuje wszystkie swoje zalety.

<<< - 1 2 3 4 5 6 7 8 9  - >>>

Data ostatniej aktualizacji: 2019-08-23

Do góry
O nas  |  Oferta  |  Dostępność  |  Zamówienia  |  Nasza plantacja  |  Aktualności  |  Informacje  |  Galeria  |  Kontakt  |  Linki  |  Mapa strony  |  Polityka Cookies

Copyright © 2013 - in-vitro.pl