Nasza plantacja  >  Plantacja dzisiaj

Jagoda kamczacka jest rośliną dotychczas rzadko uprawianą w naszym klimacie, zwłaszcza na masową skalę, dlatego brak opracowanych technologii uprawy, zaleceń nawozowych czy programów ochrony roślin. Krąży też wiele mitów i fałszywych przekonań, które chcielibyśmy wyjaśnić. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, którzy często pytają nas o uprawę jagody kamczackiej postanowiliśmy sami założyć taką plantację, a następnie podzielić się z Państwem naszymi obserwacjami i doświadczeniami w tym temacie. W tym czasie poczyniliśmy wiele cennych obserwacji. Nie uchroniliśmy się też przed popełnieniem błędów, którymi podzielimy się z Państwem ku przestrodze. Planując naszą plantację częściowo opieraliśmy się o wskazania rosyjskie czy kanadyjskie, często czerpiąc z doświadczeń plantatorów porzeczek i malin. Rozwiązania te jednak nie zawsze się sprawdziły. Plantacja ta jest, zatem częściowo plantacją eksperymentalną, pokazującą, że mimo pewnych „luk uprawowych” roślina ta doskonale radzi sobie w naszych warunkach klimatycznych, dobrze rośnie i obficie owocuje przynosząc oczekiwane zyski.


<<< - 1 2 3 4 5 6 7 8  - >>>

2019-02-25

Cięcie

Zakończyliśmy cięcie młodych, posadzonych w ubiegłym roku roślin –zostały one intensywnie skrócone (o czym pisaliśmy ostatnio). Spodziewamy się, że taki zabieg wpłynie pozytywnie na budowę krzewu.
Wiedzę czerpiemy z naszych doświadczeń z poprzednich lat. Na starszej części plantacji – zakładanej w 2015 roku – przycięliśmy wiosną 2017 r. krzewy kilku odmian na wysokości 7 cm nad powierzchnią gruntu. Po dwóch sezonach wegetacyjnych krzewy, które „straciły” wszystkie pędy niewiele odbiegają wysokością od ciętych bardzo słabo (tylko cięcie sanitarne, pędy rozkładające się na boki). Ta różnica wynosi kilka centymetrów.
Natomiast bardzo wyraźnie różnią się pokrojem krzewu, jakie utworzyły po tym drastycznym zabiegu od rodzeństwa potraktowanego ulgowo. Mają nieznacznie mniejszą liczbę pędów – o 1-2 przy kilkunastu do dwudziestu kilku. Przede wszystkim jednak te pędy u roślin przyciętych są proste, sztywne, rosną pionowo lub prawie pionowo. Mają również podobną, jak u nieciętych liczbę bocznych pędów. Otrzymaliśmy, więc krzewy o formie, jaka jest oczekiwana przy mechanicznym zbiorze.
Nasze krzewy na najstarszej kwaterze wchodzą czwarty rok życia, więc sposób ich ciecia staje się istotny. Nie mamy danych mogących podpowiedzieć nam, jaka będzie optymalna struktura wiekowa pędów na krzewach różnych odmian. Mało jest też jeszcze sprawdzonych obserwacji, co do zachowania się poszczególnych odmian. Możemy snuć rozważania na temat wpływu zagęszczenia korony krzewu (braku światła, wzmożonej wilgotności) na zawiązywanie pąków, potem owoców, wyrastanie jagód, równomierność ich dojrzewania, jakość wreszcie.


Plantacja przed cięciem


Plantacja po cięciu

Tę dość podręcznikową wiedzę sprawdzimy tnąc część naszych krzewów (po 10 szt.) z pozostawieniem dziesięciu, piętnastu i dwudziestu pędów na każdym. Zapewne otrzymamy różne wyniki na różnych odmianach – teraz, przed zabiegiem nasze trzyletnie ‘Vostorgi’ mają średnio po 14 pędów (liczyliśmy tylko rozgałęzione, co najmniej dwuletnie), ‘Aurora’ – 17, ‘Honeybee’ – 26. Wysokość owocowania krzewów w ubiegłym roku była odwrotnie proporcjonalna do gęstości korony – najbardziej plenny okazał się ‘Vostorg’, po nim uplasowała się ‘Aurora’, a po niej ‘Honeybee’.

'Aurora' przed cięciem i po cięciu


'Jugana' przed cięciem i po cięciu


'Vostorg' przed i po cięciu

Pamiętajmy, że to jednoroczna obserwacja z jednego miejsca (jednej plantacji). Planując tegoroczne cięcie próbowaliśmy (jak wszyscy) określić, czego możemy się po naszych krzewach spodziewać w sezonie, zakładając podobne, do ubiegłorocznych warunki produkcyjne. Dotychczas obserwowaliśmy trzykrotny przyrost plonu w kolejnych latach uprawy. W 2016 roku z naszej plantacji o powierzchni 2,7 ha zebraliśmy ok. 600 kg, w 2017 roku – 2,5 t, a w 2018 roku – 7,5 t. Czego możemy się spodziewać w tym roku? Prawdopodobnie przyrost plonu będzie mniejszy, ze względu na znaczne zahamowanie we wzroście poprzez silne wiosenne cięcie.

Tyle teoria. Świstaki (i ten w USA i jego kuzyn z Ukrainy) zgodnie zapowiedziały 2 lutego szybkie nadejście wiosny. Więc ani się obejrzymy, jak pojawią się odpowiedzi na nasze pytania. A na razie – tniemy…


2019-02-05

Zaczynamy sezon 2019

W ostatnich dniach stycznia rozpoczęliśmy nowy sezon prac na naszej plantacji.
Przy temperaturze nieznacznie poniżej zera stopni i symbolicznej okrywie śnieżnej w międzyrzędziach przystąpiliśmy do cięcia krzewów.
Na pierwszy ogień poszły kwatery młodych, posadzonych w ubiegłym roku roślin.
Na tych kwaterach zadanie było proste. W ciągu sezonu sadzonki miały za zadanie wytworzyć jak najlepiej rozbudowaną bryłę korzeniową, co staraliśmy się wspomagać nawadnianiem i nawożeniem. Pędy, jakie wytworzyły te sadzonki w szkółce, spełniły swoje zadanie i teraz zostały one wszystkie mocno, na kilka pąków nad szyjką korzeniową, skrócone. Spodziewamy się, że z pozostałych pąków już niedługo zaczną wybijać silne, proste, sztywne pędy w wystarczającej do zbudowania silnego krzewu liczbie.

Oto widoki młodego krzewu przed i po cięciu na wysokość około 8 cm












Skąd nasze przekonanie, że będzie tak właśnie, jak w powyższym zdaniu?
O tym już wkrótce – na razie widok czteroletniej plantacji przed cięciem.


wrzesień 2018

Choć zostało nam jeszcze kilkanaście dni lata (kalendarzowego) - to nadszedł już czas podsumowań.
Okres zbiorów był dla nas niezwykle pracowity, zbieraliśmy bowiem nie tylko owoce, ale również dane. Bacznie obserwowaliśmy krzewy posadzone na naszej plantacji. Ocenialiśmy siłę wzrostu poszczególnych odmian, ich pokrój oraz plenność. Jagody były ważone, mierzone, badaliśmy także w nich zawartość cukru. Poniżej przedstawiamy zebrane dane w tabelach.

ODMIANY ROSYJSKIE
Wśród rosyjskich odmian, niezwykłą siłą wzrostu wykazała się odmiana Jugana, jednak plon nie był już tak spektakularny. Jest to jednak jedna z lepszych rosyjskich odmian, po prostu potrzebuje więcej czasu - jej plenność wzrasta wraz z wiekiem krzewów. Dobrze wypadła odmiana Sinyj Utes - pomimo tego, że krzewy rosną zaledwie jeden rok (wysadzane w sierpniu 2017!), nie odstawała zbytnio od pozostałych. Bardzo dobrze rokująca odmiana, jedna z lepszych odmian jeżeli chodzi o smak owoców. Odmiana Docz' Velikana zaprezentowała się wyjątkowo dużymi i smacznymi owocami, jednak ich przydatność do obrotu i transportu jest niewielka. Odmiana ta najlepiej sprawdzi się w przydomowych ogrodach spożywana na świeżo.



ODMIANY KANADYJSKIE
Wśród odmian kanadyjskich najwyższą plennością wykazała się odmiana Boreal Beast. Zadowalający był również smak owoców, jej jagody znikały z krzewów błyskawicznie. Naszym faworytem jest również odmiana Boreal Blizzard, której owoce były równie słodkie i smaczne. Natomiast w przyszłym sezonie spróbujemy poprawić smak jagód Boreal Beauty, której owoce były nieco cierpkie, lecz ich niewątpliwą zaletą było równoczesne dojrzewanie owoców, co znacznie ułatwia zbiór.


lipiec 2018

Trwa – przynajmniej w naszej okolicy przekropna pogoda. W ostatnim tygodniu czerwca zanotowaliśmy sporo opadów.  Ich łączna wysokość – 10 mm, ale w niedzielę spadło jeszcze 25 mm deszczu. Bardzo się one przydają – gleby naszych plantacji są co prawda ciężkie, ale i na nich braki opadów były wyraźnie odczuwalne – na głębokości 15 cm wilgotność względna oscylowała wokół 16-17% ppw.

Wyraźnie widać, że opady zostały dobrze odebrane przez chwasty – na młodej plantacji otwory w agrotkaninie zarastają błyskawicznie. Naszą główną pracą po zbiorach, oprócz nawożenia i podlewania, jest więc pozbywanie się niepożądanego „herbapolu” - jedyną metodą jest ręczne wyrywanie wyrośniętych chwastów. Natomiast w międzyrzędziach, wzdłuż rzędów roślin wykaszamy wąskie pasy przy pomocy kosiarki rotacyjnej. Środki międzyrzędzi pozostawiamy nieskoszone, rośnie tam w mieszance koniczyna biała stanowiąca późny pożytek dla pszczół. Lipa, jak sama nazwa wskazuje, przekwitła przed 20 czerwca ….

Czekamy na wyniki przesłanych do analiz próbek gleby i liści. Na ich podstawie zoptymalizujemy nasz program fertygacji. Jak i w poprzednich latach odżywianie roślin kontynuujemy do jesieni.

lipiec 2018

Lato przyniosło deszcz

No i odmiana: cały ostatni weekend czerwca pochmurny, z opadami – w naszej Sosnówce napadało w sumie 23 mm. Jak widać – bez przesady, i – co ważniejsze – bez ekscesów: gradu, ulewy, wichury. Na cały tydzień mamy zapowiadaną podobną pogodę.

Również mając i to na uwadze, ale głównie po to by „zmęczone” zbiorami mechanicznymi rośliny ochronić przed chorobami, opryskaliśmy plantacje fungicydem. Do tego profilaktycznego zabiegi wybraliśmy preparat Viflo Chitosol Silver.

Zaraz po zakończeniu zbiorów pobraliśmy z naszych krzewów próbki liści oraz gleby do analiz zawartości składników odżywczych. Ścięliśmy też trochę pędów – jak co roku jesteśmy ciekawi zawiązania pąków kwiatowych. To będzie pierwszy prognostyk przyszłorocznych plonów.

W kwestii plonów: mamy pierwsze zapytania w sprawie naszych tegorocznych owoców, które zamrożone czekają w gospodarstwie na finały transakcji.

<<< - 1 2 3 4 5 6 7 8  - >>>

Data ostatniej aktualizacji: 2019-05-15

Do góry
O nas  |  Oferta  |  Dostępność  |  Zamówienia  |  Nasza plantacja  |  Aktualności  |  Informacje  |  Galeria  |  Kontakt  |  Linki  |  Mapa strony  |  Polityka Cookies

Copyright © 2013 - in-vitro.pl