Nasza plantacja  >  Plantacja dzisiaj

Jagoda kamczacka jest rośliną dotychczas rzadko uprawianą w naszym klimacie, zwłaszcza na masową skalę, dlatego brak opracowanych technologii uprawy, zaleceń nawozowych czy programów ochrony roślin. Krąży też wiele mitów i fałszywych przekonań, które chcielibyśmy wyjaśnić. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, którzy często pytają nas o uprawę jagody kamczackiej postanowiliśmy sami założyć taką plantację, a następnie podzielić się z Państwem naszymi obserwacjami i doświadczeniami w tym temacie. W tym czasie poczyniliśmy wiele cennych obserwacji. Nie uchroniliśmy się też przed popełnieniem błędów, którymi podzielimy się z Państwem ku przestrodze. Planując naszą plantację częściowo opieraliśmy się o wskazania rosyjskie czy kanadyjskie, często czerpiąc z doświadczeń plantatorów porzeczek i malin. Rozwiązania te jednak nie zawsze się sprawdziły. Plantacja ta jest, zatem częściowo plantacją eksperymentalną, pokazującą, że mimo pewnych „luk uprawowych” roślina ta doskonale radzi sobie w naszych warunkach klimatycznych, dobrze rośnie i obficie owocuje przynosząc oczekiwane zyski.


<<< - 1 2 3 4 5  - >>>

czerwiec 2016 r.

Pierwsze zbiory

Już w pierwszym roku po posadzeniu zbieraliśmy owoce z jednorocznych roślin. Z 3 ha otrzymaliśmy ponad 700 kg owoców! W naszej ocenie degustacyjnej najlepiej wypadły odmiany Vostorg, Aurora oraz Indigo Gem. Jagody w chłodni wytrzymują 2–3 tygodnie bez utraty turgoru i objawów pleśni. Część owoców zamroziliśmy, aby sprawdzić ich przydatność do spożycia po rozmrożeniu. Okazało się, że świetnie zachowują smak i po rozmrożeniu doskonale nadają się do deserów, owsianki, ciast, kasz, lodów etc… Owoców nie sprzedawaliśmy. Rozdaliśmy je w celach reklamowych oraz przechowywaliśmy do degustacji dla naszych klientów.

wiosna 2016 r.

Nawożenie i nawadnianie

Wiosną w pierwszym roku po posadzeniu (2016) plantacja nie była ani nawożona ani nawadniana, ponieważ instalacja nawadniająca nie była jeszcze gotowa. Wynikało to częściowo z braku doświadczenia w tym temacie oraz braku możliwości założenia jej w momencie przygotowywania stanowiska uprawy. Instalowanie kolektorów rozprowadzających wodę na rosnącej już plantacji było utrudnione. Dziś wiemy, że należy to zrobić przed uformowaniem zagonów.

listopad 2015 r.

Rozstawa krzewów

Wysadzony przez nas materiał to jednoroczne sadzonki w doniczce 3,5 l. Zdawaliśmy sobie sprawę, że sadzenie tak dużych roślin może odbywać się tylko ręcznie, przy dużym nakładzie pracy, ale zależało nam na przyspieszeniu okresu owocowania. Patrząc wstecz oceniamy ten zabieg, jako zbędny, gdyż sadzenie było bardzo praco- i czasochłonne. Rośliny jednak dobrze się przyjęły, nie było wypadów, a krzewy rosły bez nawadniania do lipca 2016 roku.
Rośliny zostały posadzone w rozstawie 4 m między rzędami i co 50 cm w rzędzie. W sumie na plantacji wysadzono ok. 15000 krzewów (3 ha netto). Cala plantacja jest ogrodzona. Wytyczyliśmy optymalny układ rzędów (północno-południowy), jednak występują tu dość silne wiatry zachodnie. W przyszłości należy rozważyć zastosowanie ochrony przeciwwiatrowej.

 
fot. Ręczne sadzenie


listopad 2015 r.

Zabiegi agrotechniczne

Przed wysadzeniem roślin w celu poprawienia struktury gleby, która u nas jest ciężka i zlewna oraz korekty odczynu gleby dodano do ziemi 20 l torfu na 1 m.b. rzędu, a następnie przekopano łopatą mechaniczną na głębokość 35 cm. Kolejnym etapem było uformowanie redliniarką wzniesionych na 15 cm zagonów, które okryto agrowłókniną (90 g/m2). Tak przygotowane zagony okazały się niestety być za niskie, zwłaszcza, że ziemia osiadła. Zastosowana przez nas agrowłóknina również była zbyt słaba mechanicznie.
Jednakże krzewy rosną dobrze, choć obserwowaliśmy, że niektóre odmiany wykładają gałęzie na ziemię – Indigo Gem i Tundra.

 
fot. Łopata mechaniczna


listopad 2015 r.

Analiza gleby

Plantacja powstała na glebach II, III i IV klasy, ciężkich, żyznych i gliniastych. Niestety po deszczach wjazd maszyn na plantację jest niemożliwy. W głębszych warstwach znajdują się partie nieprzepuszczalnych iłów, skały wapienne miękkie, zawapniony piasek, dlatego przygotowując stanowisko pod uprawę konieczne było użycie głębosza. Pracował na głębokości 60 cm. Teren jest mocno pofałdowany, zdarzają się spadki do 6%. Wysokość ok. 300 m n.p.m. Odczyn gleby wynosił 7,6 pH, a zasolenie od 0,21 – do 0,3 g/l. Analiza gleby wykazała początkowe zawartości na poziomie: N-NO3 =≤ 7 mg/l, P ≤ 45 mg/l, K ≤ 70 mg/l, Mg ≤ 150, Ca ≤ 2800 mg/l, zawartość próchnicy – od 1,8 – 2,2 %.

<<< - 1 2 3 4 5  - >>>

Data ostatniej aktualizacji: 2017-11-20

Do góry
O nas  |  Oferta  |  Dostępność  |  Zamówienia  |  Nasza plantacja  |  Aktualności  |  Porady  |  Galeria  |  Kontakt  |  Linki  |  Mapa strony  |  Polityka Cookies

Copyright © 2013 - in-vitro.pl